Sweter i spodnie dla Barbie

. .

Sweter i spodnie dla Barbie

Ostatnio nie mam za bardzo weny na pisanie. To chyba to kwestia tej szarówki za oknem. 
Na szczęście ochota na szycie mnie nie opuszcza - uczę się szyć płaszczyki z podszewką. Uszyłam już jeden wiktoriański dla Iwanki i prosty szkolny płaszczyk dla Stacie. Na razie dopracowuję technologię, że tak powiem. Póki co płaszczyki znalazły się w kolejce do publikacji na blogu.

Tymczasem dzisiaj zaserwują wam coś przytulnego dla Basiek. W sam raz na zimne mroźne wieczory.
Oto sweterek w serek i spodnie rurki.


W ten świąteczny czas...

. .

W ten świąteczny czas...

Iwankę zafascynowało ubieranie choinki...


Disney Store Snow White 2014

. .

Disney Store Snow White 2014

Dzisiaj przedstawię wam nową mieszkankę mojego lalkowego królestwa. Z okazji zbliżających się świąt w mojej kolekcji znalazła się:

DISNEY STORE
Snow White 2014

Czyli po naszemu - Królewna Śnieżka, a dokładniej jej disneystorowe wydanie:


Pokój dziecinny

. .

Pokój dziecinny

Mebelki z patyczków świetnie sprawdziły się w pokoju dziecinnym. Stacie dostała pojedyncze łóżko, a Chelsea i Kelly piętrówkę. Oczywiście to starsza śpi na górze, bo młodsza mogłaby  spaść, gdyż się w nocy trochę kręci. W pokoju dziecinnym nie mogło zabraknąć ulubionych zabawek i ukochanego psiaka.


Sukienka i bolerko dla Pullip

. .

Sukienka i bolerko dla Pullip

Nadszedł czas na obiecany wykrój dla Pullipanny. Przed wami prosta sukienka i bolerko, które ochroni odkryte ramiona przed chłodem.


Tona słodyczy

. .

Tona słodyczy

Oj dawno już żadna lalka nie chwyciła mnie tak za serce jak ta pannica. Dlatego tak często spamuję jej buziakiem. Ale obiecuję, że wkrótce pojawią się posty szyciowe. Po prostu doba jest za krótka...

A teraz zapraszam na dużą dawkę niewinnej słodyczy:


Chwila relaksu

. .

Chwila relaksu

Aura za oknem nie zachęca do wychodzenia z domu, ani też do radosnej twórczości. Sporo czasu spędzam zwinięta na kanapie pod kocykiem, z psim łbem opartym na moje kolano. Na szczęście czasem miewam przebłyski udaje mi się coś uszyć. W mojej głowie kiełkują teraz bardziej życiowe pomysły, ale to nie czas i miejsce...

Moje lalki też odczuły te jesienną chandrę. Nie wyrażają chęci wychodzenia na dwór, za to domagają się książek w swoim rozmiarze. Niestety dysponujemy tylko kilkoma egzemplarzami, więc najbardziej oblegana jest "Alicja w Krainie Czarów" z pakietu akcesoriów od Mangusty.

Wczoraj była kolej na czytanie przypadła Iwance, która wreszcie może się swobodnie poruszać, gdyż otrzymała nowego wiga. Stockowy jest śliczny, ale tak obszerny i ciężki, że lalka nawet na stojaku nie chciała ustać.

Choć muszę przyznać, że ten nowy wig przyprawił mnie o zawrót głowy. Przez pierwszą godzinę nie umiałam go założyć... Byłam przekonana, że kupiłam za mały... W końcu się udało, ale mam nauczkę, żeby najpierw pomyśleć a potem dopiero działać;)

A o to i Iwanka (Pullip Yona) w nowej fryzurze, korzystająca ze swojej chwili relaksu przy ulubionej lekturze:


Kelly Club Summer Fashion Gift Set 2001

. .

Kelly Club Summer Fashion Gift Set 2001

Jak się pewnie domyśliliście zimowe wdzianko dla Kelly nie zaspokoiło mojego zapotrzebowania na obuwie dla maluszków. Daltego właśnie tą sama paczką dotarł do mnie Fashion Pack Kelly z 2001 roku...tylko, że nie ten, który widniał na zdjęciu. Miał być ten:



Top i spodnie dla Ever After High

. .

Top i spodnie dla Ever After High

Mam nadzieję, że nie czujecie się zaniedbani, bo ostatnio dużo mniej czasu spędzam przed komputeren, ale też nie szyję tak energicznie jak mam w zwyczaju. Ot chyba jesienna chandra mnie nawiedziła. 

I nawet nowo zamówiona do dużego pokoju rogówka nie cieszy mnie tak jak powinna. Po pierwsze nie znalazłam jeszcze chętnego na adopcję starego łóżka, po drugie wybrałam trochę inny model niż pierwotnie zamierzałam.  Praktyczność zmusiła do rezygnacji z energetycznego fioletu na rzecz stonowanych szarości - choć od początku chciałam szarą kanapę, ze skórzanymi wstawkami.

Sęk w tym, że wybrałam bardziej "designerski" model z zagłówkami, i przeszyciami (znowu praktyczność, bo tylnego oparcia nie opuszcza się nawet przy rozkładaniu łóżka, dzięki czemu ściana jest zawsze pod ochroną), a chciałam na maksa prostą formę. W sklepie ten narożnik przyciągnął moją uwagę tylko dlatego, że był w moim ukochanym fioletowym kolorze. Niestety nie było fioletowej ekoskóry na boki (a nie chcę,żeby pies zostawiał swoją sierść na nich za każdym razem, gdy przejdzie w pobliżu), poza tym obawiałam się, że będzie za dużo tego fioletu (zasłony, ściany, doniczki itd). Dlatego wybraliśmy szarości. Niestety czuję się jakbym kupowała w ciemno, mimo że wybrałam tkaniny, które podobały mi się na innych meblach...Uspokoję się chyba dopiero jak zobaczę gotowy produkt, czyli za jakieś dwa tygodnie. Trzymajcie kciuki żeby było dobrze.

Dość jednak marudzenia, przejdę do meritum - czyli kolejnej porcji ubranek dla dziewczyn z Ever After High. Tym razem na tapecie spodnie i koszulka o geometrycznej formie.


Fashion Avenue Barbie & Kelly Matchin' Styles 1996

. .

Fashion Avenue Barbie & Kelly Matchin' Styles 1996

Ostatnio przybyło mi kilka małych lalek. Kelly (Camping Family Kelly), Katie (anonimowa koleżanka Kelly) i Chelsea współdzielą rozmiar buta. Niestety w naszych sklepach nie znalazłam ani jednego zestawu ubranek z butami dla lalek tej wielkości. Nie miałam wyboru i musiałam poszukać za oceanem. Tak trafiłam na serię Fashion Avenue Barbie & Kelly Matchin' Styles. W tych zestawach ubranka dla dziecka są wierną kopią ubranek dorosłej lalki. Umówiłam się na ten zakup z osobą z forum (dla niej ciuszek dla Barbiowy, dla mnie Kellyowy). Przyznam szczerze, że teraz trochę żałuję, bo ubranka okazały się tak rewelacyjne, że najchętniej duży komplet też zostawiłabym dla siebie :)
 Oto:
 Denim Coat with Leopard Trim 1996 ( numer katalogowy 17294)


Płaszcz dla Ever After High

. .

Płaszcz dla Ever After High

Czas na kolejny wykrój dla lalek uczęszczających do Ever After High. Ponieważ zawitała do nas jesień, a ich lekkie sukienusie nie bardzo sprawdzają się w naszym klimacie - proponuję ciepły przytulaśny płaszcz.


Dorotka

. .

Dorotka

Pozostając w klimacie około Halloweenowym pokażę wam stylizację jaką tymczasowo stworzyłam dla Iwanki (Pullip Yona). Na nową perukę trochę sobie poczekamy, a jej fryzura ma tendencję do puszenia, więc zaplotłam jej warkocze i przewiązałam czerwoną wstążeczką. Uszyłam też sukienkę z materiału w drobną kratkę. Przyznam, że postawiłam sobie trochę zbyt ambitne wzywanie, przez co nie wszystko wszyło tak jak chciałam, ale i tak jestem zadowolona.

Przed wami Iwanka jako Dorotka Gale z "Czarnoksiężnika z Krainy OZ".

Ostrzegam, że to istny spam zdjęciowy :)


Pullip Yona (2012)

. .

Pullip Yona (2012)

Czekałam na tę lalkę dwa lata i w końcu się udało. W dniu dzisiejszym zawitała do mnie pierwsza pullipanna - Pullip Yona.  Nie będę ukrywać, że tak długi okres czekania wiąże się z faktem, że jest to lalka wysoko budżetowa - obecnie najbardziej wartościowa w mojej kolekcji, niemniej opłacało się ciułać grosik do grosika, ale o tym a chwilę;)

Nim przystąpię do prezentacji przedstawię krótki rys historyczny. Lalki Pullip zostały stworzone w roku 2003 przez firmę Cheonsang Cheonha z Korei Południowej. Tym co wyróżniało je od samego początku jest mechanizm oczny umożliwiający ruszanie oczami w lewo i prawo oraz mruganie (w późniejszym czasie ulepszono go i lalki mogą teraz całkowicie zamykać oczy). Pullipanny znane są również z dysproporcji między głową (1:3) a artykułowanym ciałem (1:6). Lalki te są bardzo łatwe w customizacji, dzięki wymiennym wigom i możliwości zmiany tęczówek.

To było tyle jeśli chodzi o teorię, teraz pozwólcie, że przedstawię wam Iwankę:


Muszę wam powiedzieć, że już pudełko zrobiło na mnie wrażenie. Jest kolosalne, ale wygląda przez to bardzo solidnie. No i te oczy, które w pierwszej chwili trochę mnie zawiodły, bo wydawały się strasznie ciemne i puste. Okazało się jednak, że dzięki światłu ożywają, nabierają koloru, co uwidacznia się w szczególności na zdjęciach.



W skład zestawu wchodzą: Pullipanna wraz z odzieniem, pluszowa lalka, chodaki, szaliczek, naszyjnik z motylkiem oraz stojak.


Zawiodłam się trochę na ubranku. Na pierwszy rzut oka wygląda na dobrze uszyte, ale po bliższej inspekcji ujawniło się kilka wad. Po pierwsze kamizelka została krzywo uszyta. Po drugie spodnia koszula to jakaś szyciowa porażka, nie dość, że wszędzie siepią się nitki, to jest koślawa i ma zaszewkę tylko z jednego boku ( a do tego pofarbowała ciałko w kilku miejscach:( ). Spódnica też nie jest szczytem krawiectwa, ale przez jej wielowarstwowość nie rzuca się to w oczy. Chodaki zaś za żadne karby świata nie chcą się trzymać na nogach.W ostateczności z całego zestawu najbardziej podoba mi się chustka narzucona na ramiona, jest naprawdę piękna. Niestety moim zdaniem to skandal przy tak wysokiej cenie lalki, że tylko 1 element garderoby wykonano z należytą dbałością.


Podobne odczucia mam w stosunku do podstawki, która jest połączeniem stojaka porcelankowego (ma on drut wkładany w tunel) z tym od Barbie Basic (tunel wciska się w podstawę). Niestety tunel co chwilę wyskakuje z podstawy, więc nie mam zaufania do tego stojaka. Niestety żaden z moich stojaków nie spełnia roli - barbiowy jest za duży, a monsterkowy za mały (choć najbliżej jej do monsterkowego). Generalnie ustałaby na jednym i drugim, gdyby nie ta wielka głowa, która przeważa. 


Ach... Za to te ruchome oczy... Niesamowite po prostu.


I to, że lalka może się zdrzemnąć (swoją drogą na ławce podarowanej przez Rudego Królika - dziękujemy:)).


To nieszczęsne ubranie sprawiło, że postanowiłam pokombinować z ubraniami innych lalek. Poniżej spodnie od Barbie Basic, tunika i kamizelka od Disney VIP i trampki od Mimiwoo:


Okazało się, że firmowe ciałko Pullipa mieści się gdzieś pomiędzy nastolatkami od Mattel, a Disney VIP.


Ale z szytych przeze mnie rzeczy wcisnęła się także w górę od piżamy uszytej dla Stacie i spódniczkę zrobioną pod monsterki.


Ogólnie jestem też pozytywnie zaskoczona, ciałkiem pullipowym. W necie naczytałam się raczej negatywnych komentarzy, ale mnie się ono całkiem podoba. Oczywiście artykulacja (zwłaszcza nóg) nie dorównuje obitsu i tym podobnym, ale mimo wszystko jest na przyzwoitym poziomie. Szkoda jeszcze, że lalka nie ustoi na  nim bez podpórki, no ale czego oczekiwać, przy takiej dysproporcji między stópkami a głową.


Iwanka śle wam pożegnalnego buziaka, a ja pozwolę sobie jeszcze  na małe podsumowanie.

Lalki Pullip z godnie z opisem na pudełku, to lalki kolekcjonerskie, które nie są wskazane dla dzieci. Pomijając wady ubrania, na które dziecko pewnie nie zwróciłoby uwagi, lalka jest bardzo delikatnej budowy, z małymi elementami (wypadające łapki, buciki), które mogą zostać połknięte. Rączki i nóżki są cienkie i wyglądają na łatwe do uszkodzenia, jeśli nie będziemy się z nimi należycie obchodzić. Przy cenach po jakich te lalki chodzą (od 300 do 600 zł), należy poważnie rozważyć taki zakup. Nie mniej lalka ma olbrzymie możliwości customizacji i czarujące spojrzenie, więc ja się nie oparłam :)

Zalety:
Mechanizm poruszania oczami i zamykania oczu
Wymienne wigi i chipy (peruki i tęczówki)
Artykułowane ciało
Duże możliwości wprowadzania zmian
Duża ilość detali

Wady:
Wysoka cena
Kiepsko odszyte, farbujące ubranko i spadające buty
Wypadające łapki
Mało stabilny stojak


Mimo tych wszystkich wad cieszę się, że znalazła się w mojej kolekcji i mam wobec niej niecne plany. Wciąż jeszcze rozważam, czy lepiej będzie jej w blondzie czy też karmelu połączonym z marchewką. Oj nie wiem, nie wiem. Ale pracuję nad tym.

Pozdrawam was ciepło.

Natalia ciesząca się nową lalką :)

Sukienka dla Ever After High

. .

Sukienka dla Ever After High

Tak wiem, że dawno temu obiecałam wykrój dla dziewcząt z EAH, ale niestety czas mi ostatnio przeciekał między palcami niczym krople wody. Ale w końcu udało mi się wygospodarować chwilę, żeby przerysować i zeskanować wykroje.

W pierwszej kolejności pokażę wam jak uszyć prostą sukienkę dla Ever After High


Po drugiej stronie lustra

. .

Po drugiej stronie lustra

Czyli czas na drugą odsłonę mojej wyprawy do Elbląga, czyli to samo pokazane Króliczym obiektywem:)
Oglądajcie, bo naprawdę warto:)

Z początku wszyscy trzymaliśmy się razem...


Spacer po starówce

. .

Spacer po starówce

Nie mogłam sobie odmówić fotorelacji z pierwszego lalkowego spotkania w jakim miałam okazję uczestniczyć. W lalkowym spacerze po elbląskiej Starówce towarzyszył mi Rudy Królik.
Teraz niecierpliwie czekam na powtórkę:)

Niestety pogoda nas nie rozpieszczała. Na niebie zagościła jesienna szarówka, ale na szczęście było ciepło. Lalkom to jednak w ogóle nie przeszkadzało. Dexter i Jabłuszko chętnie pozowali z tajemniczą lalką znaną jako córka Voldemorta.:)


Bratzillaz mają niesamowite spojrzenie. Och Mattelu czemu dajesz swoim lalkom malowane oczy?


Zauważyłam, że każda lalka marzy o tym by zrobić sobie słitfocię z Dexterem, to chyba przez ten "Taniec z gwiazdami";)


Ach...I znowu przewaga szklanych oczu nad malowanymi. Aczkolwiek  Jabłko sporo zyskuje w okularach.



Ale Cool Blue Barbie wydaje się być tutaj całkiem na swoim miejscu:


I na koniec lalkowa gwiazda północy. A co;)


Wyniki konkursu

. .

Wyniki konkursu

Wybaczcie, że tak na ostatnią chwilę, ale trochę się zaurlopowałam;)
A działo się...oj działo. Ale o tym następnym razem, jak będę miała swój komputer:)

Z wielką przyjemnością ogłaszam, że łóżeczko powędruje do Szarej Sowy :)


Taniec z gwiazdami

. .

Taniec z gwiazdami

Dziś czas na przerywnik między wykrojami.

Nie wiem czy pamiętacie, ale Dexter jest miłośnikiem tańca.  Okazuje się, że Jabłuszko podziela jego pasję. A że oboje są bohaterami bajki dla dzieci, zostali zaproszeni do lalkowej edycji programu "Taniec z gwiazdami". Przed wami sesja promująca ich występ;)


Przypominam o konkursie!

. .

Przypominam o konkursie!

Kochani jutro ostatni dzień na zgłoszenie do konkursu fotograficznego!
Czekam na kolejne zdjęcia :)

Szczegóły TUTAJ


Bluza dla chłopca EAH

. .

Bluza dla chłopca EAH

Nadszedł czas by znów zaproponować wam coś do uszycia. Dziś przedtawiam bluzę z kapturem  dla chłopaków z serii Ever After High. Dexter Charming wydaje się być zadowolony, że wreszcie mógł włożyć coś wygodnego:)


Od zmierzchu do świtu

. .

Od zmierzchu do świtu

Ależ się stęskniłam za lalkami. Niestety w ciągu ostatnich tygodni nie mogłam poświęcić im zbyt wiele czasu. Gonił mnie pewien termin, ale już po wszystkim  i wczoraj wróciłam do rozpoczętych dawno temu lalkowych projektów.

Jakiś czas temu zbudowałam sobie regał dla lalek, można rzec dwumetrowy domek, w którym można eksponować dioramki. Lalkowanie zajmuje duuuużo miejsca, i dzięki zagospodarowaniu rogu za drzwiami, uzyskałam też trochę miejsca na starym regale do przechowywania przydasi - tkanin, patyczków itp. Po wszystkim zostało mi kilka luźnych półek, które postanowiłam wykorzystać na stworzenie bardziej trwałej niż kartonowa, składanej dioramy. Dwie ściany skręcone w kształt litery L tworzę element stały. Trzecią zbudowałam z dwóch mniejszych półeczek i drewnianych patyczków i tak zyskałam ścianę z oknem. Wszystko białe, aby moim ziemniakiem wychodziły jak najlepsze zdjęcia.

Ściany są neutralne, aby można było w nich urządzać różne pokoje. Wystarczy wymienić meble i dekorację ścian. Płyta laminowana ma ten plus, że można do niej przyklejać rzeczy na taśmę malarską i łatwo później odkleić. Mam też jeszcze dwie płyty, które będą wymiennymi ścianami, Jedną już okleiłam folią ozdobną z Biedronki, która świetnie spełnia rolę tapety (drobny wzór). Mam jeszcze jedną folię w paski, która idealnie nada się do pokoju dziecinnego.

A teraz pozwólcie, że zaproszę was do sypialni rodziców.

(Słowem wstępu, muszę powiedzieć, że dużo się pozmieniało w życiu moich lalek (Istna opera mydlana: adoptowana córka Jackie - Lizzie - okazała się być porwaną ze szpitala córką Stevena i Lily XD), ale to nie czasopismo plotkarskie więc pominiemy te wieści. Ważne jest to, że Jackie znalazła szczęście u boku Erica i dorobili się już trzech ślicznych córek: Stacy, Chelasea  i Kelly. Nie wiecie jak mnie cieszy fakt, że w lalkowym świecie czas jest rzeczą względną:)


Porównanie artkułowanych chłopaków z kilku firm

. .

Porównanie artkułowanych chłopaków z kilku firm

Jak mieliście okazję zauważyć moja kolekcja chłopaków ostatnio znacznie się rozrosła. Trzech nowych lokatorów skłoniło mnie do porównania ich możliwości ruchowych, tak więc zdjęciami z tej właśnie analizy zamierzam was poczęstować:)

W dniu dzisiejszym zaprezentują się wam (od lewej): Liv Jake, Ken Fashionistas, Simba Kevin, Ever After High Dexter Charming, Monster High Invisi Billy:


Ever After High: Apple White

. .

Ever After High: Apple White

Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się, że ta panna trafi do mnie tak szybko. Ale kilka dni przed moimi urodzinami mój bank postanowił mnie nagrodzić bonem 40 złotowym za opłacenie zakupu Liv Jake'a  wydaną przez siebie kartą, więc sami rozumiecie...

Generalnie trochę się obawiam zamawiania lalek przez internet, bo mam nieciekawe doświadczenia (w szczególności jeśli chodzi o Mattel), no ale nie ukrywajmy, tak z reguły wychodzi najtaniej. Muszę tu jednak zauważyć, że jestem niewolnikiem przyzwyczajeń (zaczynając od tygodniowych zakupów, poprzez poranny zakup pieczywa, na zakupach ubrań i butów kończąc), dlatego upatrzyłam sobie na allegro jeden sklep i o ile tylko mają pożądaną przeze mnie lalkę w ofercie, to kupuję u nich, choćbym miała przepłacić kilka złotych. Ponieważ jednak ceny mają dość konkurencyjne, to niekoniecznie tak się dzieje. To od nich przywędrowały do mnie Howlleen i Cleo de Nile, a teraz i pierwsza panienka EAH, a także kilka fashionpacków dla Barbie i Kena.

Tak więc poznajcie:

Basic Ever After High Apple White



Moje Jabłuszko pochodzi z serii Basic - czyli podstawowego wydania lalki, w takiej stylizacji w jakiej można ją oglądać w serialu  animowanym Ever After High. Jego bohaterowie są dziećmi postaci ze znanych bajek. I tak Apple White jest córką Królewny Śnieżki (ang. Snow White).


Z tyłu pudełka znajduje się, krótka charakterystyka postaci w trzech językach oraz wizerunek Apple White oraz zdjęcia kilku innych bohaterek serialu.


Generalnie jestem zachwycona pomysłem na tą serię, a także samym projektem Apple White (Choć muszę przyznać, że w pierwszej chwili te okrągłe dyniowate główki w ogóle do mnie nie przemawiały). Jedynym zmartwieniem są dla mnie włosy, które trochę się potargały w pudełku. Ale jakościowo wydają się całkiem dobre w porównaniu np. z włosami Bratzillaz.


W skład zestawu Basic wchodzą: lalka wraz akcesoriami (torebka, buty, bransoletka, naszyjnik, pierścionek, kolczyki, korona), stojak i szczotka w kształcie klucza. Kreacja jak przystało na księżniczkę jest wielowarstwowa i bardzo strojna.


Bardzo podobają mi się detale - kokardki na bucikach i rajstopy kabaretki.


Zachwycająca jest także torebka w kształcie czerwonego jabłuszka.


Jedynym detalem, który mi się nie podoba są te plamki na ustach, które mają chyba za zadanie symulować błyszczyk. Dla mnie wyglądają jak zdrapana farba:/

Podsumowując: Basic Ever After High Apple White to dobrze wykonana lalka w dość wygórowanej cenie.

Zalety:

Pełna artykulacja
Starannie uszyte ubranko
Spora ilość akcesoriów
Stojak w zestawie

Wady:
Wysoka cena
Trudna do zachowania fryzura

Mimo wszystko jeśli będziecie mieli możliwość nabycia tej lalki w jakiejś promocji to szczerze polecam.

***

Apple została przywitana przez Dextera:



"Principessa Bella Diva!"


Ta dwójka razem z Billym i Claudią weźmie udział w pewnym projekcie, który obie umyśliłam. Ale jak na razie to dość daleka przyszłość na tą chwilę;)



Pozdrawiam was ciepło.


Natalia.

Miniaturowy konkurs fotograficzny

. .

Miniaturowy konkurs fotograficzny

Trudno w to uwierzyć, ale minęło już 9 miesięcy od kiedy zaprosiłam was do jakiejś wspólnej zabawy.  Nadszedł jednak w końcu czas na odwdzięczenie się losowi za szczęście, które sprzyjało mi w tym roku częściej niż zwykle (w zakresie konkursów oczywiście).



Liv Jake

. .

Liv Jake

Lalkowe marzenia jednak się spełniają i to seriami.

Ukoronowaniem kolekcji męskich lalek został Liv Jake Making Waves wyprodukowany przez firmę Spin Master.