Po drugiej stronie lustra

. .
Czyli czas na drugą odsłonę mojej wyprawy do Elbląga, czyli to samo pokazane Króliczym obiektywem:)
Oglądajcie, bo naprawdę warto:)

Z początku wszyscy trzymaliśmy się razem...



 Jednak melancholijna pogoda skłoniła niektórych do samotnej wędrówki po elbląskim bruku.


Oraz do kontemplacji przyrody...


...i widoków...

W pewnym momencie zrobiło się bardzo romantycznie.... 
(co ja przegapiłam, cudując w krzakach z innymi lalkami;)



W końcu spotkaliśmy się ponownie, by wspólnie kontemplować szaro-burą melancholię nieba...



A na koniec jeszcze bonus uchwycony przez Rudego Królika - Jej Wysokość Spódnica. Nadal jestem w szoku, że coś o tak prostej konstrukcji, może prezentować się tak efektownie... (Wykrój wkrótce:))





22 komentarze: Podziel się swoim zdaniem:

  1. Zdjęcie parki bardzo sentymentalne, a spódnica niesamowita :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Rudy Królik to świetnie uchwycił:)

      Usuń
  2. Chyba zakochałam się w tej spódnicy i coś mi się wydaje, że będę się musiała zgłosić po taką do Ciebie.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostało mi jeszcze trochę tego materiału, ale nie wiem czy starczyłoby na Baśkę. Muszę pomierzyć.

      Usuń
  3. Lovely pictures, I like Clawdeen's ponytail very much, and the skirt is beautiful!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna spódnica! No i ta Bratzilla...

    OdpowiedzUsuń
  5. Hello from Spain: fabulous pics. Your dolls are very trendy. Mi prefer is Barbie in blue outfit. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  6. Bratzka powinna wziąć rutinoscorbin, bo coś niewyraźna jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i niewyraźna, ale całkiem zadowolona z towarzystwa;) Aż szkoda, że Dexter zajęty;)

      Usuń
  7. Fantastyczne fotki! Spódnica robi furorę! Nie dziwię się bo materiał i fason - szałowe!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. uszata zachwyca swą melancholijną ciekawością otoczenia
    a jej kreacja zapiera dech - kocham, kocham, kocham drobne
    łączki - zwłaszcza na ciemnym tle - a w zestawie z wilczycą
    jestem nad wyraz oszołomiona, ha!

    OdpowiedzUsuń

Zostaw swoją opinię