Ever After High: Apple White

. .
Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się, że ta panna trafi do mnie tak szybko. Ale kilka dni przed moimi urodzinami mój bank postanowił mnie nagrodzić bonem 40 złotowym za opłacenie zakupu Liv Jake'a  wydaną przez siebie kartą, więc sami rozumiecie...

Generalnie trochę się obawiam zamawiania lalek przez internet, bo mam nieciekawe doświadczenia (w szczególności jeśli chodzi o Mattel), no ale nie ukrywajmy, tak z reguły wychodzi najtaniej. Muszę tu jednak zauważyć, że jestem niewolnikiem przyzwyczajeń (zaczynając od tygodniowych zakupów, poprzez poranny zakup pieczywa, na zakupach ubrań i butów kończąc), dlatego upatrzyłam sobie na allegro jeden sklep i o ile tylko mają pożądaną przeze mnie lalkę w ofercie, to kupuję u nich, choćbym miała przepłacić kilka złotych. Ponieważ jednak ceny mają dość konkurencyjne, to niekoniecznie tak się dzieje. To od nich przywędrowały do mnie Howlleen i Cleo de Nile, a teraz i pierwsza panienka EAH, a także kilka fashionpacków dla Barbie i Kena.

Tak więc poznajcie:

Basic Ever After High Apple White



Moje Jabłuszko pochodzi z serii Basic - czyli podstawowego wydania lalki, w takiej stylizacji w jakiej można ją oglądać w serialu  animowanym Ever After High. Jego bohaterowie są dziećmi postaci ze znanych bajek. I tak Apple White jest córką Królewny Śnieżki (ang. Snow White).


Z tyłu pudełka znajduje się, krótka charakterystyka postaci w trzech językach oraz wizerunek Apple White oraz zdjęcia kilku innych bohaterek serialu.


Generalnie jestem zachwycona pomysłem na tą serię, a także samym projektem Apple White (Choć muszę przyznać, że w pierwszej chwili te okrągłe dyniowate główki w ogóle do mnie nie przemawiały). Jedynym zmartwieniem są dla mnie włosy, które trochę się potargały w pudełku. Ale jakościowo wydają się całkiem dobre w porównaniu np. z włosami Bratzillaz.


W skład zestawu Basic wchodzą: lalka wraz akcesoriami (torebka, buty, bransoletka, naszyjnik, pierścionek, kolczyki, korona), stojak i szczotka w kształcie klucza. Kreacja jak przystało na księżniczkę jest wielowarstwowa i bardzo strojna.


Bardzo podobają mi się detale - kokardki na bucikach i rajstopy kabaretki.


Zachwycająca jest także torebka w kształcie czerwonego jabłuszka.


Jedynym detalem, który mi się nie podoba są te plamki na ustach, które mają chyba za zadanie symulować błyszczyk. Dla mnie wyglądają jak zdrapana farba:/

Podsumowując: Basic Ever After High Apple White to dobrze wykonana lalka w dość wygórowanej cenie.

Zalety:

Pełna artykulacja
Starannie uszyte ubranko
Spora ilość akcesoriów
Stojak w zestawie

Wady:
Wysoka cena
Trudna do zachowania fryzura

Mimo wszystko jeśli będziecie mieli możliwość nabycia tej lalki w jakiejś promocji to szczerze polecam.

***

Apple została przywitana przez Dextera:



"Principessa Bella Diva!"


Ta dwójka razem z Billym i Claudią weźmie udział w pewnym projekcie, który obie umyśliłam. Ale jak na razie to dość daleka przyszłość na tą chwilę;)



Pozdrawiam was ciepło.


Natalia.

15 komentarzy: Podziel się swoim zdaniem:

  1. Hello from Spain: congratulations. She is very pretty. They are a romantic couple. I like the original bag. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodkie Jabłuszko. Bardzo podobają mi się lalki z tej serii, mam nadzieję, że wkrótce stanieją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję, bo marzy mi się jeszcze kilka z nich:)

      Usuń
  3. Hola, es preciosa y has puesto unas fotos muy bonitas !!!
    Besos
    Esperanza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you. She's my favourite of this series:)

      Usuń
  4. Gratuluję zdobycia nowej lalki, jest śliczna. :)

    p.s. Z ciekawości zapytam, o ten sklep gdzie kupujesz... Czy mogłabyś mi zdradzić jego adres?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystam z tego sklepu:

      LORIEN
      Maja nawet kolekcjonerskie lalki, a do tego opcje dostawy do paczkomatu, co preferuję, bo i taniej i odebrać można kiedy się chce:)

      Usuń
  5. Hej :) Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award ;) Szczegóły tutaj: http://upiornikgerfisia.blogspot.com/2014/09/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Seria EAH nie trafiła do mnie ani trochę. Pewnie dlatego, że lalki mają zbyt pyzate buźki. Nie znaczy to jednak, że ich nie lubię oglądać na fotkach u innych. KOCHAM jej buty! Gdyby butki od księżniczek pasowały na stópki "normalnych" Basiek, to kupowałabym je dla samego obuwia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Seria EAH ciekawiła mnie od samego początku ze względu na pomysł, no i wykonanie. Jabłuszko jest przesłodka, a ilość przemyślanych detali morduje. Gratuluję urodzinowego prezentu!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Principessa Bella Diva" od razu przypomniał mi się "Upiór w operze" :D Kocham ten film :D Lalka śliczna :) zupełnie naczej wygląda niż na zdjęciach promo :) na korzyść lalki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie z "Upiora..." znam te słowa :)
      To jeden z moich ulubionych musicali. Kupiłam sobie nawet DVD, filmem i materiałami dodatkowymi:) Dla tego też Lotta była moją pierwszą monsterką:)

      Usuń
    2. Moja pierwszą był Darculaura :) Ale Operrety też nie mogłam sobie odmówić :) "Upiór w operze" J. Shumachera również uwielbiam. Twórczość A. L. Webbera to istne dzieła - choćby Evita, Jezus Christ Superstar czy Koty :D

      Usuń

Zostaw swoją opinię