Minimalistyczna sesja Maureen

. .
Dawno już nie uszyłam nic Baśkowego, tak więc przybycie Maureen było świetnym pretekstem by to zrobić. dostała jej się skromna szara sukienka z białym paskiem. Maureen wydaje się być z niej całkiem zadowolona.

Maureen ze  swoją irlandzką urodą równie dobrze mogłaby być gwiazdą kina lat 30. Długie wijące się włosy pięknie wyglądają w obiektywie kamery :) Do tego jej oczy hipnotyzują.


 

Szara sukienka z zaszewczkami uszyta jest z lekko rozciągliwego materiału. Jest banalnie prosta, ale uroda Maureen najlepiej prezentuje się we właśnie takich strojach. Do tego prosty biały paseczek i szpilki. A co!
 


Jej twarz jest niesamowita w zależności od ustawienia aparatu i kąta padania światła delikatnie się uśmiecha lub jest chłodna i zdystansowana. Uwielbiam ją!

7 komentarzy: Podziel się swoim zdaniem:

Zostaw swoją opinię