Dziś kilka słów o wspomnianej już laleczce. Na półce w Pepco stała koło Evi. Cena niższa od Evi 3 razy, ale nie tym mnie skusiła. Strasznie spodobały mi się jej drobne łapki, przy których ręce Ewki wyglądają jak ręce boksera...
Oto ona - Sparkle Girl:
Z tego co widziałam stópki ma mniejsze niż Evi, za to większą głowę. Jakość wykonania ubranka jest poniżej przeciętnej. Fryzurę musiałam od razu poprawić, bo pasmo włosów było zaczesane tak, że zasłaniało pół twarzy - optycznie jest ich jednak bardzo dużo. Rotowane są po całej powierzchni głowy, choć niezbyt gęsto. Możliwe, że przy częstym czesaniu włosy się napuszą.
Ręce i nogi ruszają się tylko tył-przód. Główka z miłej w dotyku gumy, ciałko z twardego plastiku z malowanymi majteczkami i zaznaczonym pępuszkiem. Całość lalki oceniam na 4.
Jej buziak jest przesympatyczny. podobnie jak wielu innych lalek z tej serii. Sparkle girlz obejmuje lalki takie jak ta mała Ela Gianny i większe, które można chyba uznać za klony Moxie Girlz
Źródło: http://salefinder.co.nz/ |
Źródło: http://www.smythstoys.com/other-fashion-dolls-124sc/sparkle-girlz-fairy-dolls-122433itm.aspx |
Sparkle girlz występują przeważnie w roli księżniczek, syrenek, wróżek itp, choć jest też podseria Glitz Glam, której lalki z założenia mają być chyba lalkami fashion.
Źródło: http://www.kiddyland.cl/munecas-sparkle-girlz_330xJM |
Ja na żywo widziałam lalkę syrenkę prawdopodobnie taką:
Źródło: http://www.kids-shop.ro/papusi-zane/3150-sparkle-girlz-sirena-stella.html |
Nie jestem pewna bo lalka była już pozbawiona ogona. Na zdjęciu razem z My Scene, w My Scenowych butkach bo syrenki butów nie noszą;)
Ciałko i buziak są wykonane podobnie jak u Eli. Włosy całkiem przyzwoite, rotowane po całej głowie z tendencją do puszenia się na końcach.
Gi ma z Tobą za dobrze, kolejna lala ;)
OdpowiedzUsuńWidziałam te laleczki w Pepco, buzie rzeczywiście mają bardzo sympatyczne, ale w przypadku tych większych przeraża mnie ich anorektyczna sylwetka.
Ta wróżka nawet ładna jest :)
Oj, ja kiedyś taka jedna kupiłam w pepco, szczerze się przyznam dla butów, ktore sie okazaly byc za male. Jest caly czas u mnie i powiem, ze buziak ma przesympatyczny
OdpowiedzUsuńMniejsze od Evi nóżki...? łeee myślałam, że rąbnę buty dla Jagody :(
OdpowiedzUsuńJa ich nie widziałem... Ale widzę, że to taka mini seria klonów :D.
OdpowiedzUsuńNie przepadam za takimi maluszkami, ale ta jest ładna :)
OdpowiedzUsuńja mam jedną taką małą! mi kupiła babcia w TESCO. moja jest syrenką. Ogólnie ubranko jest spoko tylko jak siada to ogon z tyłka zjeżdża xD
OdpowiedzUsuńa tak wg. to ile taka laleczka kosztuje w PEPCO? Bo chyba w piątek pojadę to bym z chęcią kupiła bo małe jest piękne, a duże jeszcze piękniejsze. Bo w TESCO kosztują chyba z 12zł to nie tak najtaniej.
OdpowiedzUsuń