Ubieramy Kena:)

. .
Nie ma co ukrywać, że w lalkowym świecie Ken od zawsze jest poszkodowany. Nie dość, że ubranek jest mało, to jeszcze to co oferuje dla niego Mattel ( w szczególności obecnie) pozostawia wiele do życzenia. Sama miałam okazję się o tym przekonać wczoraj.

Kenów dorobiłam się na razie dwóch Miguela i Ryana. O ile jeszcze na mundurek Miguela mogę patrzeć bez odrazy, o tyle krótkie spodenki, obcisła bluza ze stójką i srebrne buty z pomaratńczowymi sznurówkami Ryana strasznie mnie drażniły. ZWŁASZCZA buty.

Dlatego na początku tygodnia zamówiłam dwa zestawy Keniowych ubranek z butami włącznie. Właściwie to wybrałam, je głownie ze względu na buty...Jeden zestaw to pseudo smoking w grochy z czarnymi spodniami, a drugi koszula w kratkę i dżinsy.

Z tego wszystkiego moi Kenowie będą nosili buty, gadżety (zegarek i róża) oraz ewentualnie koszulę (która właściwie pasuje tylko na Ryana, jak i spodnie z zestawów). Marynarce w grochy mówię Nie! To samo dotyczy buraczkowych spodni...

I tak przyszło mi się zmierzyć z pierwszym wyzwaniem, jakim są spodnie.

Wykrój stworzyłam na podstawie oryginalnych spodni Ryana, dodając tylko nieco luzu. Tak powstały poniższe dwie pary:



Spodnie Ryana, zostały uszyte z cienkiego przecieranego jeansu. Całkiem nieźle prezentują się z matellowską koszulą. Niestety nikt siepią się z każdej strony... Firma idzie na łatwiznę, i zamiast poodwijać brzegi, tylko je podkleja....



Miguel dostał czarne jeansy z białą stebnówką, która dodaje im sportowego charakteru.Koszula jest stockowa.


 
Wykrój powinien pasować na większość rodzajów Kenów. Miguel jest szerszy od Ryana i spodnie są w sam raz. Na Ryanie leżą swobodnie. Nie mam żadnego  starszego Kena, ale podobno są niżsi, więc możliwe, że będzie trzeba spodeny nieco skrócić.


Nie wrzucałam wykroju  na bloggera, bo zależało mi aby obrazek był w pełnym rozmiarze. Wykrój został rozmieszczony na kartce A4, dlatego po wydrukowaniu w tym formacie powinny być dobre proporcje ale dla pewności upewnijcie się, że  odcinki 5 cm rzeczywiście tyle mierzą. Przerywanymi liniami oznaczyłam zapas materiału na szwy. Osobiście wykrój wycinam bez tego zapasu a zapas na oko dorysowuję już na materiale. 



INSTRUKCJA

1. Podany element kroimy w dwóch egzemplarzach, przy czym części muszą być swoim lustrzanym odbiciem. Pamiętajmy o zapasie na szwy i podwójnym zapasie na zapięcie.

2. Elementy składamy prawymi stronami do siebie i zszywamy krok zaczynając od przodu. Szew kończymy w 1/3 wysokości tyłu.

3. Przymierzamy długoś nogawek i podwijamy materiał na zakończeniu, przypinając szpilkami. To samo robimy z pasem.

4. Zszywamy boki nogawek, przeszywając podwinięty materiał.

5. Wykańczamy pas podwójną stebnówką, żeby wyglądał jak doszyty pasek. Możemy również stębnówką zrobić rozporek i kieszenie.

6. Wykańczamy nogawki.

7. Przymierzamy spodnie i oznaczamy miejsce zapięcia.

8. Wykańczamy tył i przyszywamy zapięcie.

Gotowe.


11 komentarzy: Podziel się swoim zdaniem:

  1. Świetnie, że zaczęłaś szyć dla Kenów! Dla nich zawsze brakuje porządnych ciuszków :) A te Twoje spodnie wyszły rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejny znakomity tutorial! Świetne obie pary! Czarne wyszły rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo może wreszcie swoich chłopaków dopieszczę bo też mam problem ze spodniami. Dzięki !

    OdpowiedzUsuń
  4. no,no,no,nie dość,że Ciacha to jeszcze dobrze ubrane!

    OdpowiedzUsuń
  5. To ja już wiem, czemu Kenów nie mam- brak mi talentu krawieckiego, a ich ciuszki stockowe są o kant d..y potłuc. Świetne spodnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Może kiedy obszyję dzięki Tobie swoich panów lalków, bardziej ich polubię. Ostatnio zrezygnowałam z zakupu Deuce'a Gorgona Scaris, bo nie podobały mi się jego ciuchy - półbuty do krótkich spodenek...

    OdpowiedzUsuń
  7. hej
    fantastycznie wyszły ci ubranka ....bardzo mi się podoba koszula w kratkę spodni ....pozdrawiam i życzę udanego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne spodnie. Panowie się w nich fantastycznie prezentują. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne spodnie.Mało osób szyje dla Kenów (tak mi się wydaje) a chłopa trza ubrać,że tak powiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam, Dzięki Pani wykrojowi wreszcie udało mi sie normalne spodnie dla Kena uszyć. Dziękuję i powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw swoją opinię