Siostrzyczki

. .
Wczoraj słoneczko tak przygrzewało, że trudno było zrobić dobre zdjęcie. Z drugiej strony takie światło daje całkiem fajne możliwości zabawy kontrastem.

Przed obiektywem wdzięczyły się Sel i Gi:


 

Selena:


Gianna:

13 komentarzy: Podziel się swoim zdaniem:

  1. Piękne są :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne zdjęcia no i oczywiście równie ładne laleczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio też mam fazę na dobieranie lalkowych rodzeństw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nie lubię lalek singli. Wolę łączyć je więzami rodzinnymi:) Mam już kilka rodzeństw i dwie pary matka-córka. To chyba dlatego, że sama mam dużą rodzinę;)

      Usuń
  4. hejka
    urocze zdjęcia , panny wesołe .....szczęśliwe siostrzyczki
    pozdrawiam ;-))

    OdpowiedzUsuń
  5. W czarno-białych zdjęciach jest jakiś nostalgiczny urok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Czasami pozwalają wydobyć to, co ginie na zdjęciach kolorowych.

      Usuń
  6. Urocze. Chyba jedna Pani porwe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj byłabym niepocieszona, gdyby któraś z nich zniknęła. Uwielbiam BFC ink, i chętnie przygarnęłaby jeszcze ze dwie:)

      Usuń
  7. obie słodkie - i ja lubię albo siostrzane
    albo przyjacielskie więzi lalom dawać...

    OdpowiedzUsuń

Zostaw swoją opinię