Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MIGUEL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MIGUEL. Pokaż wszystkie posty

Wytworny płaszcz dla Kena

. .
Wybaczcie, że rzadko do was zaglądam ostatnio, ale ostatnie dni były dla mnie trudne. Od kilku dni snuję się jak śnięta ryba, a wszystko przez pełnię. Tak wiem bajki i tak dalej, ale naukowo udowodniono, że faza księżyca ma wpływ na nasze samopoczucie. Co prawda wciąż jeszcze nie do końca wiadomo dlaczego, ale liczby nie kłamią. W czasie pełni rosną statystyki przestępstw, a wiele ludzi cierpi na bezsenność. 

Ja należę do tej drugiej grupy. W okolicach pełni księżyca długo nie mogę zasnąć, a gdy już się uda śpię bardzo niespokojnie budząc się co chwilę. Noc z niedzieli na poniedziałek była najbardziej kryzysowa. Udało mi się zasnąć około 4.30 nad ranem (a pobudka o 6). 

Na szczęście kolejnej nocy udało mi się przespać trochę dłużej i liczę na to, że dziś pośpię standardowe 7 godzin. To jest moje optimum jeśli chodzi o sen.

Wiem, że obiecałam poradnik szycia i zamierzam ten pomysł zrealizaować, ale musicie uzbroić się w cierpliwość. Nie zapomniałam też o ubrankach dla Monster High. Pierwszy wykrój już wkrótce.

Dziś mogę w końcu zaserwować obiecany Jewelsnake płaszcz dla Kena. Mam nadzieję, że udało mi się trafić w Twoje oczekiwania. Starałam się w miarę uprościć bryłę płaszcza, zachowując jego charakter.


Wykrój został sporządzony tak, że płaszcz można uszyć albo z rozchylanymi klapami, albo zapinany pod szyję.


Ja preferuję jednak płaszcze z uchylanymi klapami, który świetnie pasuje do koszuli i krawata należących do Miguela.


Płaszcz uszyłam z dość sztywnego materiału (tzw. płaszczówki) o satynowym połysku. Nie radzę uzywać bardzo miękkich materiałów, bo kołnierz nie będzie się ładnie układał i nie można będzie go "postawić"  np celem osłony przed wiatrem;)

Nie wrzucałam wykroju  na bloggera, bo zależało mi aby obrazek był w pełnym rozmiarze. Wykrój został rozmieszczony na kartce A4, dlatego po wydrukowaniu w tym formacie powinny być dobre proporcje ale dla pewności upewnijcie się, że  odcinki 5 cm rzeczywiście tyle mierzą. Linie ciągłe, to te po których powinny iść szwy. Przerywanymi liniami oznaczyłam zapas materiału na szwy. Osobiście wykrój wycinam bez tego zapasu a zapas na oko dorysowuję już na materiale.

Ten wykrój mieści się na dwóch arkuszach. Każdy należy wydrukować osobno.


Instrukcja uszycia płaszcza dla Kena:

1.  Kroimy elementy płaszcza w następujących ilościach.
1) Góra przodu x2 (części powinny być swoim lustrzanym odbiciem)
2) Środek przodu x2 (części powinny być swoim lustrzanym odbiciem)
3) Bok przodu  (części powinny być swoim lustrzanym odbiciem)
4) Tył x 2 (części powinny być swoim lustrzanym odbiciem)
5) Rękaw x 2 (części powinny być swoim lustrzanym odbiciem)
6) Kołnierz x 1 (ze złożonego materiału)

 2. Zszywamy środki przodu z bokami przodu. Szwy kładziemy i stębnujemy.

3. Zszywamy góry przodu z dołami. Szwy zaginamy do góry i stębnujemy.

4. Zszywamy ze sobą części tyłu. Szew kładziemy na jedną stronę i stębnujemy. Tył powinien wyglądać tak:



5. Zszywamy przody z tyłem w ramionach. 

6. Wszywamy rękawy zaczynając od główki.

7. Wykańczamy doły rękawów zawijając je podwójnie i stębnując dwoma liniami.

8. Zszywamy rękawy i boki płaszcza.

9. Wykańczamy dół płaszcza.

10. Wykrój kołnierza, który wam udostępniłam jest odrobinę dłuższy niż faktycznie potrzeba. Ale zawsze zostawiam drobny zapas, bo przy tak małej skali centymetr potrafi zrobić wielką różnicę:

Dlatego zaczynamy od jednego boku . Zawijamy brzegi do wewnątrz i  fastrygujemy krótszy brzeg w całości i dłuższy (ten złożony) do połowy. Fastrygą wracamy w drugą stronę tak, by z obu stron szew wyglądał jak stębnówka. Następnie przykładamy kołnierz do zewnętrznej części płaszcza w wyznaczonym miejscu (środek przodu)i przyszywamy.  Kiedy zbliżamy się do drugiego końca  kołnierza przymierzamy odległość i obcinamy nadmiar (zostawiając zapas na szwy) i zaginamy do wewnątrz. Fastrygujemy pozostałą część kołnierza i fastrygą wracamy z powrotem by szew wyglądał ładnie. Przyszywamy kołnierz do końca (pamiętajcie, że ma być symetrycznie pośrodku). Zapas na szwy w całości  zaginamy do środka, dodatkowo przestębnowałam  szew kołnierza od zewnątrz, żeby się nie przemieszczał.
11. Przymierzamy płaszcz lalce i dopasowujemy przód. Podwijamy pod spód. Górny zapas na szwy chowamy do środka i całość stębnujemy. Jeśli chcemy, żeby klapy były uchylane, to stebnówkę robimy podwójną fastrygą.
12. Przyszywamy zatrzaski (Do wierzchniej części przodu staramy się przyszyć tak, by na zewnętrzu nie było widać).  Do tej części przodu, która jest pod spodem można przyszyć przeszywając 2 warstwy materiału. 

13. Dodajemy ozdobniki, guziki, kieszenie, patki i gotowe:)
Płaszcz dla Kena, ubranka dla kena, wykroje dla kena, Ken's coat.


Ubieramy Kena:)

. .
Nie ma co ukrywać, że w lalkowym świecie Ken od zawsze jest poszkodowany. Nie dość, że ubranek jest mało, to jeszcze to co oferuje dla niego Mattel ( w szczególności obecnie) pozostawia wiele do życzenia. Sama miałam okazję się o tym przekonać wczoraj.

Kenów dorobiłam się na razie dwóch Miguela i Ryana. O ile jeszcze na mundurek Miguela mogę patrzeć bez odrazy, o tyle krótkie spodenki, obcisła bluza ze stójką i srebrne buty z pomaratńczowymi sznurówkami Ryana strasznie mnie drażniły. ZWŁASZCZA buty.

Dlatego na początku tygodnia zamówiłam dwa zestawy Keniowych ubranek z butami włącznie. Właściwie to wybrałam, je głownie ze względu na buty...Jeden zestaw to pseudo smoking w grochy z czarnymi spodniami, a drugi koszula w kratkę i dżinsy.

Z tego wszystkiego moi Kenowie będą nosili buty, gadżety (zegarek i róża) oraz ewentualnie koszulę (która właściwie pasuje tylko na Ryana, jak i spodnie z zestawów). Marynarce w grochy mówię Nie! To samo dotyczy buraczkowych spodni...

I tak przyszło mi się zmierzyć z pierwszym wyzwaniem, jakim są spodnie.

Wykrój stworzyłam na podstawie oryginalnych spodni Ryana, dodając tylko nieco luzu. Tak powstały poniższe dwie pary:



Spodnie Ryana, zostały uszyte z cienkiego przecieranego jeansu. Całkiem nieźle prezentują się z matellowską koszulą. Niestety nikt siepią się z każdej strony... Firma idzie na łatwiznę, i zamiast poodwijać brzegi, tylko je podkleja....



Miguel dostał czarne jeansy z białą stebnówką, która dodaje im sportowego charakteru.Koszula jest stockowa.


 
Wykrój powinien pasować na większość rodzajów Kenów. Miguel jest szerszy od Ryana i spodnie są w sam raz. Na Ryanie leżą swobodnie. Nie mam żadnego  starszego Kena, ale podobno są niżsi, więc możliwe, że będzie trzeba spodeny nieco skrócić.


Nie wrzucałam wykroju  na bloggera, bo zależało mi aby obrazek był w pełnym rozmiarze. Wykrój został rozmieszczony na kartce A4, dlatego po wydrukowaniu w tym formacie powinny być dobre proporcje ale dla pewności upewnijcie się, że  odcinki 5 cm rzeczywiście tyle mierzą. Przerywanymi liniami oznaczyłam zapas materiału na szwy. Osobiście wykrój wycinam bez tego zapasu a zapas na oko dorysowuję już na materiale. 



INSTRUKCJA

1. Podany element kroimy w dwóch egzemplarzach, przy czym części muszą być swoim lustrzanym odbiciem. Pamiętajmy o zapasie na szwy i podwójnym zapasie na zapięcie.

2. Elementy składamy prawymi stronami do siebie i zszywamy krok zaczynając od przodu. Szew kończymy w 1/3 wysokości tyłu.

3. Przymierzamy długoś nogawek i podwijamy materiał na zakończeniu, przypinając szpilkami. To samo robimy z pasem.

4. Zszywamy boki nogawek, przeszywając podwinięty materiał.

5. Wykańczamy pas podwójną stebnówką, żeby wyglądał jak doszyty pasek. Możemy również stębnówką zrobić rozporek i kieszenie.

6. Wykańczamy nogawki.

7. Przymierzamy spodnie i oznaczamy miejsce zapięcia.

8. Wykańczamy tył i przyszywamy zapięcie.

Gotowe.