Dawno już nie uszyłam nic Baśkowego, tak więc przybycie Maureen było świetnym pretekstem by to zrobić. dostała jej się skromna szara sukienka z białym paskiem. Maureen wydaje się być z niej całkiem zadowolona.
Maureen ze swoją irlandzką urodą równie dobrze mogłaby być gwiazdą kina lat 30. Długie wijące się włosy pięknie wyglądają w obiektywie kamery :) Do tego jej oczy hipnotyzują.



