Hotel Transylvania Mavis Bats Out i Mavis Spook-Tacular Bride
Mavis Bats Out - lalka będąca odwzorowaniem bohaterki serii filmów animowanych Hotel Transylvania - znalazła się na mojej liście marzeń, gdy tylko ją zobaczyłam (jestem fanką :)). Kiedy nadarzyła się okazja zamówienia jej w ramach prezentu gwiazdkowego - niezwłocznie zrealizowałam zamysł. Niestety los mi nie sprzyjał - Amazon pomylił lalki i wysłał Mavis Spook-Tacular Bride. Amerykanos nie zauważył pomyłki i taką właśnie lalkę otrzymałam.
Niestety postawa Amerykanosa w tej sprawie wcale nie przypadła mi do gustu - powiedzieli że mogę odesłać lalkę na własny koszt do Stanów. Rozumiem, gdyby to była moja pomyłka, ale to oni nie zauważyli, że dostali nieprawidłową lalkę. Ostatecznie skończyło się na tym, że zwrócili mi różnicę w cenie lalek, a panna młoda została ze mną.
Podstawowa Mavis dalej siedziała mi w głowie. W końcu w tym miesiącu udało się marzenie zrealizować dzięki niemieckiemu Amazonowi. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu lalka była u mnie w ciągu dwóch dni. Obawiam się, że to oznacza pożegnanie z Amerykanosem na dobre. Tym bardziej, że to nie pierwsza wpadka z ich udziałem jaka mi się przydarzyła.
Najważniejsze, że moja słodka Mavis jest już ze mną. Na dodatek razy dwa i to jest największy plus tej sytuacji.
Najważniejsze, że moja słodka Mavis jest już ze mną. Na dodatek razy dwa i to jest największy plus tej sytuacji.
Bella Village Dress od Hasbro
Jeszcze trochę potrwa nim będę mogła wrócić do szyciowych projektów na blogu - niestety mój sprzęt nie domaga od dłuższego czasu. Mam nadzieję, ze w przeciągu miesiąca uda mi się kupić nowy. Niestety dostęp do sprawnego komputera z doskoku nie pozwala na pisanie tutoriali i tworzenie filmików.
Wystarczy jednak do zaprezentowania lalki, która czekała na wypuszczenie z pudełka 6 miesięcy. Przedstawiana dziś Bella od Hasbro to prezent od mojej przyjaciółki. Lalka czekała cierpliwie na swój czas - dzięki temu mogłam jej poświęcić tyle uwagi ile potrzebowałam.
Totally Hair Barbie 25th Anniversary
Ponad rok czasu zajął mi powrót na bloga. Czy na stałe? Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Chciałabym, bo zarówno ten blog, jak i szycie dla lalek są moją pasją i to właśnie szycia brakuje mi najbardziej. Jednak chęci swoje, a życie swoje. Mimo wszystko, był to dobry rok - podróżowałam (dalej i bliżej), szkoliłam się i ciężko pracowałam - mimo braku wolnego czasu - nowe zadania zawodowe przyniosły mi dużo satysfakcji.
W minionym roku podjęłam decyzję o kierunku w którym chcę się dalej rozwijać i robię to, chociaż nigdy wcześniej nie myślałam, że moja kariera zawodowa mogłaby pójść w tą stronę. Tak więc po maturze z historii sztuki i łaciny oraz studiach ekonomicznych w wieku 31 jestem testerem oprogramowania i dobrze mi z tym, choć przedtem nie zdawałam sobie sprawy na czym tak naprawdę polega ta praca😊.
Podobnie było z lalkowaniem. Miałam zbierać tylko Barbie i tylko ciemnowłose (dopuszczalne były jeszcze rude). Jednak moja kolekcja już dawno odbiegła od tych założeń, bo wraz z poznawaniem świata lalkowego pojawiały się nowe chcieje lalkowe. I tak gdzieś pod drodze zapałałam miłością do lalek z karbowanymi włosami (Feeling fun Barbie i Jazie Workout, kóre posiadam) oraz do lalek z dłuuugimi włosami (Hollywood Hair Barbie - wciąż jeszcze w strefie marzeń). Dzisiejsza lalka wpisuje się w ten trend łącząc jedno i drugie.
Przed Wami Totally Hair Barbie 25th Anniversary czyli reprodukcja najlepiej sprzedającej się Barbie w historii Mattela.
Bumblebee Melody
Nie obchodzę Haloween, ponieważ dla mnie czasem na przebieranki jest karnawał, jednak nie chciałabym, żeby ten uroczy kawałek plastiku który jest prezentem od najbliższej mi osoby musiał czekać aż do Nowego Roku. Dlatego właśnie uznałam, że Haloween będzie świetnym pretekstem do jej prezentacji.
Przed wami słodka, urocza - Bumblebee Melody, czyli cud, miód i orzeszki...:)
Lalka z łazienką
We wrześniu obchodziłam okrągłe urodziny i zdecydowanie muszę powiedzieć, że wrzesień był jednym z najfantastyczniejszych miesięcy w tym roku. Jest to przede wszystkim zasługa ludzi, którzy mnie otaczają - rodziny, przyjaciół, znajomych i tej jednej najbliższej memu sercu osoby.
Lalka i akcesoria, które dziś zaprezentuję są prezentem od takiego człowieka. Właściwie takiego Królika.
To pierwsza pełnowymiarowa lalka w pudełku, która trafiła do mnie w tym roku. I miło było znów poczuć tą dziecięcą radość z odpakowywania 😊.
Jak uszyć koszulkę dla dowolnej lalki
Obiecywałam ten tutorial od dawna i plan w końcu udało się zrealizować. Okazało się jednak, że materiału było tak dużo, że zmuszona byłam podzielić go na dwie części. Z dzisiejszego filmiku dowiecie się jak zaprojektować wykrój koszulki i jak ją uszyć. W kolejnej części pokażę wam, jak zrobić nadruk na koszulce.
Kto lubi prezenty niespodzianki?
Kto lubi prezenty niespodzianki? Ja napewno! Dlatego niezmiernie ucieszyła mnie przesyłka, którą jakiś czas temu otrzymałam od Kornelii. W przesyłce biżuteryjne cudeńka, które zostaną przedstawione przez Mię, Nati i April.










